Remis ze Stalą

III LIGA
bannerIMG_8017

Duży niedosyt po meczu z kraśnicką Stalą. Goście wywożą z Puław remis po golu w ostatniej minucie meczu.

 

 

Pierwsze minuty meczu nie obfitowały w sytuacje bramkowe. W trzynastej minucie goście domagali się odgwizdania rzutu karnego za zagranie ręką Przemysława Skałeckiego, ale gwizdek arbitra milczał. W dwudziestej dziewiątej minucie koronkowa akcja Wisły zakończyła się celnym strzałem Arkadiusza Maksymiuka, który znalazł drogę do siatki. Po dwóch minutach w idealnej sytuacji znalazł się Dawid Chudyba, ale będąc tuż przed bramką Stali trafił w nogę bramkarza. Wisła prowadziła grę i miała przewagę. W czterdziestej minucie w pozornie niegroźnej sytuacji ręką we własnym polu karnym zagrał jeden z obrońców i sędzia wskazał na wapno. Z jedenastu metrów nie pomylił się Szymon Stanisławski. Po chwili tuż przed bramkarzem znalazł się Michał Zuber, ale przegrał pojedynek z Ciołkiem.

 

 

W drugiej połowie tempo gry siadło. Wiślacy zadowoleni z prowadzenia grali wolno. Aż do sześćdziesiątej minuty kiedy to drzemkę obrońców gospodarzy wykorzystał Kamil Król z bliska trafiając do siatki. W siedemdziesiątej drugiej minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Przemysław Skałecki i wiślacy musieli grać w dziesięciu. Ostatnie minuty to próby kraśniczan doprowadzenia do remisu. W ostatniej minucie faulował Mateusz Pielach, a Stal wykonywała rzut rożny. Centrę wybił Jakub Poznański, a z powietrza nie do obrony huknął Rafał Król doprowadzając do remisu.

 
Już w najbliższą środę o godzinie 18 zagramy w Lublinie z Motorem.

 

WISŁA PUŁAWY 2:2 (2:0) STAL KRAŚNIK

 

Bramki: Maksymiuk 22, Stanisławski 41 (karny) – Król Kamil 60, Król Rafał 90

 

Wisła: Socha – Barański, Pielach, Poznański, Litwiniuk, Chudyba (77 Żelisko), Zuber (68 Kobiałka), Kacprzycki (79 Zmorzyński), Skałecki, Stanisławski, Maksymiuk

«
»