Hutnik pokonany

III LIGA
hutnik2

Drugie wiosenne zwycięstwo stało się faktem po meczu z Hutnikiem Kraków. Podopieczni Jacka Magnuszewskiego pokonali rywali z Krakowa 2:0 po golach Stanisławskiego i Maksymiuka.

 

 

W siódmej minucie ładną akcję przeprowadzili wiślacy. Z prawej strony dośrodkował Zmorzyński, a nożycami piłkę uderzał Kacprzycki jednak ta poleciała wysoko nad bramką. Osiem minut później dokładne wybicie piłki przez Pawła Sochę trafiło do Szymona Stanisławskiego, który ze spokojem posłał futbolówkę do siatki obok interweniującego Mateusza Zająca. Hutnik próbował się odgryzać kontratakami, ale nie kończyły się one strzałami w światło bramki. W dwudziestej trzeciej minucie prawą stroną urwał się Stanisławski i dograł na szesnasty metr do Maksymiuka, którego w ostatniej chwili uprzedził obrońca wybijając piłkę na rzut rożny. Korner przyniósł od razu korzyść bramkową. Dośrodkował Kacprzycki, a piłkę do bramki strzałem głową skierował… Maksymiuk. W czterdziestej pierwszej minucie wreszcie celny strzał oddali hutnicy, ale bez problemów piłkę złapał Socha. Minutę później powinno być 3:0. Ponownie dobrze dogrywał Kacprzycki, a Zmorzyński będąc na piątym metrze przed bramką nie trafił w jej światło.

 

 

Po zmianie stron do ataku rzucili się przyjezdni, ale wciąż dobrze funkcjonowała puławska obrona, która nie dopuszczała do jakiegokolwiek poważniejszego zagrożenia naszej bramki. W pięćdziesiątej ósmej minucie w dobrej okazji znalazł się Zuber, oddał strzał na bramkę, ale ten sparował przed siebie Zając. Po kolejnym kwadransie swojej szansy szukał wprowadzony w drugiej połowie Ivan Litwiniuk, jednak pomylił się nieznacznie. W osiemdziesiątej pierwszej minucie błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił Reczulski. Futbolówka trafiła do Zubera, a ten został sfaulowany przez obrońcę Hutnika, który za to przewinienie otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Ostatnie minuty to dość spokojna gra Wisły, która oddalała zagrożenie od swojego pola karnego i niezagrożona dowiozła trzy punkty do końcowego gwizdka.

 

 

Za tydzień zagramy w meczu wyjazdowym z Sokołem Sieniawa.

 

 

WISŁA PUŁAWY 2:0 (2:0) HUTNIK KRAKÓW

 

Bramki: Stanisławski 15, Maksymiuk 24

 

 

Wisła: Socha – Król, Poznański, Pielach, Barański, Skałecki (77 Supryn), Maksymiuk, Zuber (88 Popiołek), Kacprzycki (85 Chudyba), Zmorzyński (61 Litwiniuk), Stanisławski (87 Żelisko)

«
»