Kolejna wygrana

III LIGA
banner - sieniawa

W meczu 4. kolejki III ligi grupy IV pokonujemy Sokół Sieniawa 2:0 po golach Arkadiusza Maksymiuka i Michała Króla. W związku z przełożeniem meczu Avia Świdnik – Stal Rzeszów zostaliśmy po tym zwycięstwie liderem tabeli.

 

 

Pierwszy fragment meczu to obrazek znany nam już z trzecioligowych boisk. Dominowała walka o każdy metr boiska. Dwukrotnie skrzydłami próbowali atakować goście z Sieniawy, ale z dośrodkowaniami radził sobie Paweł Socha. W szesnastej minucie wysoki pressing przyniósł odzyskanie piłki za sprawą Arkadiusza Maksymiuka, który zszedł do środka i lewą nogą uderzył w kierunku dalszego słupka. Pomimo rozpaczliwej interwencji bramkarza piłka po precyzyjnym strzale wpadła w samo okienko bramki przyjezdnych. Chwilę później na szesnastym metrze dryblował Krystian Puton, po czym wyłożył piłkę Maksymiukowi, a ten huknął potężnie, ale minimalnie nad poprzeczką. Goście próbowali odgryzać szybkimi kontratakami, ale brakowało im ostatniego podania. W 37. minucie ładnie z dystansu mierzył Wąsik, ale Socha z problemami odbił piłkę. W odpowiedzi ponownie uderzał Maksymiuk i golkiper gości z najwyższym trudem odbił piłkę na rzut rożny.

 

 

Druga połowa rozpoczęła się od składnej akcji Sokoła, jednak źle sfinalizowanej uderzeniem przez Andrzeja Wąsika. W odpowiedzi prawą stroną ruszył Michał Król, który dośrodkowywał, a futbolówka wpadła za kołnierz bramkarza gości. Na tablicy mieliśmy 2:0. Od tego momentu Sokół próbował zdobyć bramkę kontaktową, a Wisła groźnie kontrowała. W drugiej połowie wiślacy mieli co najmniej kilka szans na podwyższenie prowadzenia, ale doskonale bronił Paweł Pawlus. Najpierw w dobrej sytuacji pomylił się Krystian Puton. Później będąc sam na sam z bramkarzem w słupek trafił Kacper Szymankiewicz, a kolejne dwie dobitki obronił golkiper przyjezdnych. Po chwili z bliska głową nie trafił do siatki Puton, a w końcówce pojedynek sam na sam z bramkarzem przegrał Piotr Zmorzyński. Bramki już nie padły i trzy punkty zostały w Puławach. Już w środę w kolejnym meczu zagramy w Kraśniku z tamtejszą Stalą.

 
WISŁA PUŁAWY 2:0 (1:0) SOKÓŁ SIENIAWA

 
Bramki: Maksymiuk 16, Król 50

 
Wisła: Socha – Król, Poznański, Pielach, Litwiniuk, Kacprzycki (66 Szczotka), Maksymiuk, Szymankiewicz (87 Supryn), Puton (74 Popiołek), Zmorzyński, Stanisławski (80 Mażysz)

 
Żółta kartka: Król

 

fot. Mariusz Karolak

«
»