Koncertowa II połowa daje 3 punkty

I Liga
IMG_1584 (Kopiowanie)

Cenny komplet punktów przywożą Wiślacy z sobotniego meczu w Pruszkowie. Podopieczni Adam Buczka 3 razy trafili do siatki rywala i zwyciężyli ze Zniczem 3:0.

 

O pierwszej połowie spotkania można powiedzieć bardzo niewiele. Zarówno zespół gospodarzy jak i gości grały bardzo chaotycznie i bez konkretniejszych akcji ofensywnych. Wiślacy pierwszy strzał na bramkę rywala oddali dopiero w 40 minucie meczu, uderzenie Mariusza Idzika zablokowała jeden z obrońców Znicza i puławska drużyna miała rzut rożny, który nie przyniósł żadnych pozytywnych rezultatów. W 44 minucie wydarzyło się coś co spowodowało, że zarówno sztab szkoleniowy Wisły jak i kibice z Puław którzy pojawili się w Pruszkowie zamarli. Podczas jednej z interwencji, po skoku do górnej piłki na murawę padł kapitan zespołu Mateusz Pielach. Co konkretnie stało się Mateuszowi jeszcze nie wiadomo, ale konieczna była zmiana. Jego miejsce zajął Jakub Poznański. Chwilę później sędzia Karol Rudziński zakończył I połowę spotkania.

 

Na drugie 45 minut Wiślacy wyszli wyraźnie zmotywowani, a na rezultaty tego nie trzeba było długo czekać. W 47 minucie w pole karne Znicza wpadł Jakub Smektała, ale jego uderzenie zablokował jeden z pruszkowskich obrońców i Wisła miała róg. Po stałym fragmencie gry najlepiej w polu karny odnalazł się Mariusz Idzik, który strzałem głową wpakował piłkę do siatki i w 48 minucie mieliśmy 1:0. Nie było to jednak ostatnie słowo Mariusza w tym meczu. W 82 minucie Idzik dostał idealne podanie od Sylwestra Patejuka, które przyjął na klatkę i strzałem z woleja trafił obok bezradnego Piotra Misztala. Jeszcze nie opadły emocje po drugiej bramce, a już tablica w Pruszkowie pokazywała 3:0 dla Wisły. W 84 minucie sytuacji sam na sam z bramkarzem Znicza nie zmarnował Jakub Smektała i było po meczu.

 

Jak podkreślili trenerzy na konferencji prasowej to był bardzo ważny mecz dla obu zespołów. Wiślacy zostawili w nim dużo zdrowia i złapali bardzo ważny oddech przed kolejnym spotkaniem, które tym razem rozegrają w Puławach. W sobotę 22 kwietnia o godz. 20:00 będziemy gościć ekipę Podbeskidzia Bielsko – Biała.

 

Znicz Pruszków – Wisła Puławy 0:3

Bramki: Mariusz Idzik (48,82), Jakub Smektała (84)

Wisła Puławy: Penkovets – Sedlewski, Pielach (45+2. Poznański), Żemło, Lytvynyuk – Smektała, Głaz , Kolehmainen, Szczotka (83. Nowak), Pożak (68. Patejuk) – Idzik.

Znicz Pruszków: Misztal – Jakubik, Niewulis (60. Borek),Janiszewski, Mysiak, Rackiewicz – Kopciński , Machalski (57. Paluchowski) – Jagiełło, Kita (71. Banaszewski), Kubicki

Żółte kartki: Mysiak – Głaz, Smektała.

Widzów: 500

«
»