Olimpia wywozi z Puław 3 punkty

I Liga
img_0980

Kilka groźnych sytuacji, nieszczęśliwy gol samobójczy i zwycięstwo jedzie do Grudziądza. Tak krótko można podsumować sobotnie spotkanie na puławskim stadionie.

 

Wiślacy zaczęli mecz bardzo mocno już w 4 minucie na bramkę pilnowaną przez Jakuba Wrąbla szarżował Dawid Pożak, ale został zatrzymany przez młodego bramkarza. Dosłownie 60 sekund później po stałym fragmencie gry Michał Budzyński z woleja uderzył w poprzeczkę. Od tego momentu zaczęła się walka w środku pola przerywana co jakiś czas nieudanymi kontrami zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Adam Patora, który po raz drugi z rzędu rozpoczął mecz w wyjściowej jedenastce, dwoił się i troił ale bez większych rezultatów. Przebieg pierwszej połowy nie wskazywał ewidentnego faworyta tego spotkania co po 45 minutach potwierdzał bezbramkowy remis.

 

Drugą połowę puławski zespół rozpoczął z jedną zmianą, za Konrada Szczotkę na boisku pojawił się Sylwester Patejuk. Piłkarsko na boisku zmieniło się niewiele, dużo walki w środku pola. Niestety gra się zaostrzyła, a sędzia łącznie w całym meczu pokazał 4 żółte kartki, wszystkie otrzymali zawodnicy Olimpii. Jednak jak się okazało najgorsze nadeszło w 77 minucie. Piłka dorzucana ze środka pola przez jednego z zawodników Olimpii tak niefortunnie trafiła w głowę Mateusza Pielacha, że przelobował Andrzeja Witana, który nie miał nic do powiedzenia i na tablicy pojawił się wynik 0:1, którego mimo wysiłku i kolejnych zmian puławscy piłkarze nie byli w stanie zmienić do końca spotkania.

 

Wisła Puławy – Olimpia Grudziądz 0:1
77′ Mateusz Pielach (trafienie samobójcze)

 

Wisła Puławy: Witan, Hiszpański- Budzyński, Pielach, Litwinuk, Maksymiuk, Popiołek, Pożak (72’Smektała), Darmochwał, Szczotka (46’Patejuk), Patora (57’Nowak)

 

Olimpia Grudziądz: Wrąbel, Bielawski, Klemenz, Kurowski, Kaczmarek (85’Ciechanowski), Angielski, Smoliński, Kłus (55’Nildo), Żitko, Woźniak, Michalik (66’Banasiak)

«
»