Podhale wywiozło trzy punkty

III LIGA
IMG_24311111

Wrzesień mimo sukcesów w meczach pucharowych okazał się klęską na polu rozgrywek ligowych. W meczu zamykającym miesiąc przegraliśmy na własnym stadionie z Podhalem Nowy Targ 0:1.

 

Mecz był podobny do tego, który rozegraliśmy tydzień temu w Chełmie. Wiślacy częściej byli przy piłce, kreowali sytuacje, ale fatalny był poziom ich wykończenia. Uderzali m.in. Krystian Puton, Szymon Stanisławski, Łukasz Kacprzycki czy Kacper Szymankiewicz, ale wprost w bramkarza lub futbolówka nie leciała w światło bramki. Goście nastawili się na grę z kontry wykorzystując przy tym swoje dobre warunki fizyczne. Szczególnie groźny był w tych atakach Artur Pląskowski, który w ósmej minucie dał pierwszy przykład swoich umiejętności, ale nie pokonał Pawła Sochy. W trzydziestej ósmej minucie dopiął jednak swego dając prowadzenie.

 

W drugiej odsłonie goście cofnęli się bardzo głęboko i sporadycznie wychodzili z kontrami. Bardzo dobra obrona, uszczelnienie środka boiska i duża ambicja dały im jednak trzy punkty, bo wiślacy nie zdołali pokonać bramkarza rywali.

 

W kolejnym meczu zagramy z Wólczanką Wólka Pełkińska.

 

WISŁA PUŁAWY 0:1 (0:1) PODHALE NOWY TARG

 
Bramka: Pląskowski 38

 
Wisła: Socha – Król, Poznański, Pielach, Litwiniuk (72 Sulkowski), Maksymiuk, Szymankiewicz (53 Popiołek), Zmorzyński, Kacprzycki (50 Żelisko), Puton (68 Mażysz), Stanisławski

«
»