Punkt z Sołą

III LIGA
Arek trzymaj sie

Drugi mecz w Kozienicach i drugi bez goli. Po remisie z Orlętami Radzyń Podlaski tym razem zespół Jacka Magnuszewskiego zremisował z Sołą Oświęcim.

 

 

Samo spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Puławianie przystąpili do niego bez kontuzjowanych m.in. Putona czy Maksymiuka, a także bez Michała Kobiałki, który brał udział w uroczystościach rodzinnych. Spotkanie rozpoczęło się od miłego gestu w kierunku Arka Maksymiuka, który ucierpiał w meczu z Avią Świdnik. Cały zespół oraz sztab szkoleniowy udał się na prezentację w koszulkach z napisem “Arek, Trzymaj się!”. Samo spotkanie nie obfitowało w sytuacje bramkowe. Najlepszą dla Wisły miał tuż przed końcem pierwszej połowy Michał Zuber, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem, a dobitka Krystiana Żelisko została zablokowana. Z kolei goście swoją szansę mieli w drugiej połowie. Ładne uderzenie Daniela Ferugi na poprzeczkę zbił Krzysztof Kurek, a dobitka poszybowała nad poprzeczką. Na tym sportowe emocje w zasadzie się skończyły.

 

Do końca rozgrywek pozostały dwie kolejki ligowe. Za tydzień zagramy w Daleszycach ze zdegradowanym już Spartakusem, a na zakończenie sezonu na stadionie w Puławach podejmiemy Podlasie Biała Podlaska.

 
WISŁA PUŁAWY 0:0 SOŁA OŚWIĘCIM
Wisła: Kurek – Litwiniuk, Barański, Pielach, Poznański, Skałecki, Supryn (84 Popiołek), Szczotka (55 Stanisławski), Kacprzycki (62 Zmorzyński), Zuber (80 Chudyba), Żelisko

«
»