Na remis z ŁKS-em

II liga
banner lks

Jeden punkt dopisali do swojego konta wiślacy po meczu z wiceliderem ligi – ŁKS Łódź. Z przebiegu meczu wynik jest sprawiedliwy choć groźniejsze sytuacje stworzyli sobie gospodarze.

 

Spotkanie stało pod znakiem walki o każdy metr boiska. Obie drużyny pieczołowicie budowały swoje ataki co nie było zadaniem łatwym przy dobrej organizacji gry obronnej obu stron. Jako pierwsi zaatakowali puławianie, ale najpierw Hirsz nie zdołał oddać strzału będąc tuż przed Michałem Kołbą, a następnie Sylwester Patejuk posłał piłkę nad poprzeczką. Kilka minut później z dystansu niecelnie uderzał Ivan Litwiniuk. W odpowiedzi po centrze z prawej strony boiska obok lewego słupka uderzył Jewhen Radionow. Swoich szans szukali też Wojciech Łuczak i Piotr Pyrdoł, ale bez większego trudu futbolówkę chwytał Sebastian Madejski.

 

Ciekawiej było w drugiej odsłonie. W 52. minucie po dośrodkowaniu Bartosza Sulkowskiego w znakomitej sytuacji znalazł się Dawid Pożak, ale będąc dwa metry przed bramką trafił w interweniującego Michała Kołbę. Kilkanaście minut później znowu zaatakowała Wisła. Prostopadłe podanie od Litwiniuka trafiło do Piotra Zmorzyńskiego, który wyłożył piłkę do strzału Robertowi Hirszowi. Napastnik uderzył w długi róg bramki, ale nogą zdołał odbić piłkę golkiper ŁKS-u. W końcówce groźny strzał z dystansu nad poprzeczkę przeniósł Madejski, a w doliczonym czasie gry w dobrej sytuacji pomylił się Radionow i każdy z zespołów dopisał do swojego konta po jednym punkcie.

 

Już w środę kolejny etap futbolowego maratonu. O godzinie 17 zagramy w Elblągu z tamtejszą Olimpią.

 

WISŁA PUŁAWY 0:0 ŁKS ŁÓDŹ

 

Wisła: Madejski – Pielach, Poznański, Sedlewski, Sulkowski, Patejuk, Kobiałka (46 Zulciak), Litwiniuk, Popiołek, Pożak (69 Zmorzyński), Hirsz (82 Ploj)

«
»