Remis w Ostrowcu

III LIGA
DSC_03011

Mimo prowadzenia 2:0 nie udało się wiślakom wywieźć kompletu punktów z Ostrowca Świętokrzyskiego. Podopieczni Jacka Magnuszewskiego zremisowali z tamtejszym KSZO 1929 2:2.

 

Pierwsza połowa była dobra w wykonaniu puławian. Zespół grał bardzo uważnie nie dopuszczając gospodarzy do jakiejkolwiek dobrej sytuacji strzeleckiej. Sam pokazywał większą jakość piłkarską czego zwieńczeniem była akcja z dzwudziestej piątej minuty. Doskonałym podaniem w uliczkę popisał się Arek Maksymiuk, a okazję wykorzystał Łukasz Kacprzycki pokonując bramkarza strzałem tzw. podcinką. Bardzo dobrze zaczęła się też druga połowa. W 55. minucie po rzucie rożnym piłkę przejął Jakub Poznański i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie. Niestety sześć minut później w pozornie niegroźnej sytuacji kontrę wyprowadzili miejscowi i strzelili bramkę kontaktową za sprawą Piotra Jedlikowskiego. Końcówka meczu była już bardzo nerwowa. Gospodarze długimi zagraniami w pole karne próbowali doprowadzić do wyrównania. Udało im się to w 87. minucie. Po centrze z prawej strony celnym strzałem głową popisał się Michał Grunt.

 

Już za tydzień podejmiemy na własnym stadionie faworyta rozgrywek – zespół Stali Rzeszów. Początek zawodów w sobotę o godzinie 16.00.

 

KSZO 1929 OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI 2:2 (0:1) WISŁA PUŁAWY

 

Bramki: Jedlikowski 61, Grunt 87 – Kacprzycki 25, Poznański 55

 

Wisła: Socha – Król, Poznański, Pielach, Barański, Szymankiewicz, Maksymiuk, Zmorzyński (80 Szczotka), Kacprzycki (71 Litwiniuk), Puton (70 Popiołek), Stanisławski (69 Mażysz)

«
»