Wisła przegrywa ze Zniczem

I Liga
img_3986

Sobotni wieczór okazał się pechowy dla piłkarzy Wisły Puławy, którzy przegrali na własnym boisku ze Zniczem Pruszków 1:2.

Pierwsza połowa spotkania toczył się w dość wolnym tempie, nie brakowało spięć pomiędzy poszczególnymi zawodnikami, ostatecznie to wiślacy schodzili na przerwę z podniesionym czołem, po tym jak w 34 minucie Sylwester Patejuk wykorzystał rzut karny.

Druga połowa rozpoczęła się od szybkiego ataku Wisły, jednak nie przyniósł on spodziewanych rezultatów. Znicz z każdą minutą zaczął coraz bardziej przeważać, a pierwszym ostrzeżeniem był rzut karny, który w 52 minucie obronił puławski bramkarz Andrzej Witan. Po tej akcji, drużyna gości “poczuła krew” i 8 minut później Radosław Bartoszewicz wyrównał wynik spotkania. Wiślacy za wszelką cenę starali się sforsować obronę Znicza, ale nie pomogło w tym ani pojawienie się na boisku Sebastiana Głaza, ani Tomasza Sedlewskiego. Dobrą zmianę dał debiutujący na boisku Dawid Brzeski, ale na wynik to niestety nie wpłynęło.

Znicz cały czas grał “swoje” i w 82 minucie zdobył prowadzenie po tym jak Adrian Paluchowski wykorzystał rzut karny. Wisła mogła wyrównać w 84 minucie, ale do pustej bramki nie trafił Mateusz Olszak. Poza niekorzystnym wynikiem, Wisła stracił na co najmniej dwa spotkania Łukasza Turzynieckiego, który w 94 minucie zobaczył czerwoną kartkę.

Kolejne spotkanie Wiślacy rozegrają już za tydzień w Bielsku-Białej, gdzie zmierzą się z Podbeskidziem.

«
»