Z Mielca zabieramy 3 punkty

I Liga
1476602703_img_7368

Nasza  drużyna jechała do Mielca po przysłowiowe 6 punktów. Po pierwsze grała z sąsiadem w tabeli, który miał taką samą liczbę punktów, a po drugie od blisko dwóch miesięcy nie wygrała żadnego spotkania. Poza tym dotychczasowy bilans z spotkań ze Stalą był wyjątkowo niekorzystny i aż się prosiło o przełamanie zarówno mieleckiej jak i ligowej złej passy.

 

Pomóc w zwycięstwie miały w pierwszej kolejności zmiany jakich trener Robert Złotnik dokonała w pierwszej 11. W bramce zamiast Andrzej Witana pojawił się Nazar Penkovets, a do linii pomocy wrócili Adrian Popiołek i Patryk Słotwiński. W składzie zabrakło chorego Konrada Nowaka i Wisła od pierwszej minuty zagrała bez nominalnego napastnika.

 

Takie rozwiązania mogło przynieść rezultat już w 12 minucie ale Sylwester Patejuk nie opanował piłki i bramkarz gospodarzy mógł spokojnie wznowić grę. 7 minut później na bramkę Stali uderzał Dawid Pożak, ale czujny mielecki bramkarz obronił jego strzał. Później gra między obiema ekipami wyrównała się , ale obaj bramkarze nie mieli zbyt wiele pracy. Umiejętności Nazara Penkovtsa, dopiero pod koniec I połowy sprawdził Sebstian Łętocha, który po uderzeniu głową próbował skierować piłkę do siatki, ale bramkarz Wisły nie dał się zaskoczyć.

 

Druga połowa rozpoczęła się dość dynamicznie i już po 10 minutach wiślacy mogli fetować bramkę, która po podaniu Arkadiusza Maksymiuka zdobył Ivan Lytvynuk. W tej sytuacji gospodarza poczuli, że mają nóż na gardle i próbowali wszelkimi sposobami dostać się pod naszą bramkę. Jednak to wiślacy pierwsi mieli klarowną sytuację na zdobycie kolejnej bramki, w 69 minucie Sylwester Patejuk minimalnie spudłował. Minutę później odpowiedział najlepszy strzelec Stali Kamil Radulj, ale jest strzał również był niecelny. Stal miała jeszcze co najmniej dwie okazje aby wyrównać, ale ostatecznie mecz na stadionie przy ulicy Solskiego zakończył się zwycięstwem Wisły. Była to pierwsza wygrana z drużyną z Mielca w historii naszych zmagań w rozgrywkach centralnych.

«
»