Zimny prysznic w Świdniku

II liga
b_2811833bbf0ececed0fa50e217e6231f3c

Nie udał się wiślakom wyjazd na mecz sparingowy do Świdnika. Po bezbarwnej grze przegraliśmy z niżej notowanym rywalem 0:2.

 

Mecz pomimo pierwotnych założeń odbył się na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Powodem była oczywiście pogoda, która uniemożliwia przejście na naturalną płytę. Gospodarze objęli prowadzenie już w dwunastej minucie. Krystian Mroczek uderzył w górny róg bramki choć wiślacy reklamowali, że wcześniej pomógł sobie opanować piłkę ręka. Drugi gol padł tuż przed końcem spotkania. Dośrodkowanie z prawej strony celnym strzałem zakończył Piotr Prędota. Po stronie Wisły najlepsze okazje do zdobycia gola mieli Piotr Żemło, Michał Kobiałka i Robert Hirsz, ale nie zdołali pokonać bramkarzy gospodarzy.

 

W najbliższą sobotę Wisła zmierzy się z Legionovią Legionowo w pierwszym meczu rundy wiosennej. Spotkanie ma rozpocząć się w sobotę tj. 3 marca o godzinie 14. Jak informuje jednak Polski Związek Piłki Nożnej możliwa jest zmiana terminu meczu ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne. W takiej sytuacji wiślacy rozegrają sparing z Siarką Tarnobrzeg. O ewentualnych zmianach będziemy informować na bieżąco.

 

 

AVIA ŚWIDNIK 2:0 (1:0) WISŁA PUŁAWY

 

Bramki: Mroczek 12, Prędota 77

 

Wisła: Madejski (60 zaw. testowany) – Żemło, Poznański, Pielach (46 Sulkowski), Smektała, Maksymiuk (46 Litwiniuk), Kobiałka (60 Szczotka), Popiołek (60 Szymankiewicz), Meskhia (46 Patejuk), Sedlewski (60 Zmorzyński), Ploj (46 Hirsz)

 

fot. Avia Świdnik (avia-swidnik.pl)

«
»