Hutnik pokonany

III LIGA

Drugie z rzędu zwycięstwo stało się faktem. Wiślacy po koncertowej pierwszej połowie i nerwowej drugiej pokonali Hutnik Kraków 3:2.

Już od pierwszej minuty inicjatywa należała do gospodarzy, którzy raz po raz atakowali bramkę strzeżoną przez Zająca. W 3. minucie z dystansu uderzał Skałecki, ale bez efektu. W 11. było już 1:0. Przechwyt w środku pola, piłka trafiła do Wojczuka, a ten huknął z dystansu nie do obrony. Pięć minut później fantastyczna robinsonada golkipera Hutnika uratowała zespół gości od straty gola po uderzeniu Zubera. Kilka minut później ponownie wiślacy byli blisko zdobycia gola, ale strzał Kobiałki odbił stojący przed linią bramkową obrońca. W 24. minucie indywidualnym rajdem popisał się Krystian Puton, który zagrał prostopadle do Wojczuka, a ten nie zmarnował sytuacji i podwyższył prowadzenie na 2:0. W 39. minucie agresywnie uderzał Kacprzycki, ale Zając poradził sobie z tym strzałem. W odpowiedzi pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście, jednak Paweł Socha zatrzymał szarżującego Gamrota.

Druga połowa zaczęła się ponownie od dobrego ataku wiślaków, ale strzał z bliska Wojczuka odbił bramkarz. Od tego momentu inicjatywę przejęli hutnicy, którzy coraz śmielej atakowali i szukali swoich szans do zdobycia gola. W 54. minucie uderzał Jaklik, ale pewnie bronił Socha. W 63. minucie ponownie umiejętnościami popisał się Socha na spółkę z Piotrem Rogalą zatrzymując akcję Świątka. Siedem minut później bramkarz Wisły odbił strzał Lincy, a po chwili golkiper przyjezdnych sfaulował Szymona Stanisławskiego i arbiter wskazał na “wapno”. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Krystian Puton. W 81. minucie na listę strzelców wpisał się Tomasz Ogar, ale ogromny błąd popełnili w tej sytuacji sędziowie nie odgwizdując ewidentnej pozycji spalonego, dogrywającego w pole karne Sobali. Końcówka to duża nerwowość w poczynaniach puławian i ciągłe ataki przyjezdnych, które opłaciły się w doliczonym czasie gry. Z rzutu wolnego uderzył Kołodziej, a futbolówka po rykoszecie wpadła do siatki. Trzy punkty zostały jednak w Puławach.

Za tydzień Wisła zagra w Dębicy z tamtejszą Wisłoką.

WISŁA PUŁAWY 3:2 (2:0) HUTNIK KRAKÓW

Bramki: Wojczuk 11, 24, Puton 70 (karny) – Ogar 81, Kołodziej 90

Żółte kartki: Skałecki, Wolanin.

Wisła: Socha – Pigiel (57 Barański), Wolanin, Kiczuk, Rogala, Puton K. (81 Chudyba), Skałecki, Kobiałka (76 Szczotka), Kacprzycki (62 Zmorzyński), Zuber, Wojczuk (66 Stanisławski).

«
»