Porażka ze Stalą

III LIGA

Każda passa kiedyś się kończy. Tak też stało się z wielomiesięczną passą bez porażki na własnym stadionie. Wiślacy przegrali ze Stalą Kraśnik 0:1. Jedyną bramkę meczu zdobył po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rafał Król.

Sam mecz nie był porywającym widowiskiem, a liczbę okazji bramkowych w pierwszej połowie można było policzyć na palcach jednej dłoni. Strzały Michała Zubera i Krystiana Putona obronił Borusiński. W drugiej odsłonie kraśniczanie oddali właściwie jeden, ale celny strzał autorstwa Króla. Puławianie najbliżej zdobycia gola byli po główce Wojczuka. Uderzenie zatrzymało się na słupku. W końcówce pomimo ataków nie udało się odmienić losów meczu.

Już za tydzień zagramy w Lublinie z Motorem.

WISŁA PUŁAWY 0:1 (0:0) STAL KRAŚNIK

Bramka: Król R. 59

Wisła: Socha – Wolanin, Kiczuk, Rogala, Barański, Zmorzyński (77 Kacprzycki), Kobiałka (83 Szczotka), Puton K. (72 Stanisławski), Chudyba (62 Bernat), Wojczuk (87 Żelisko), Zuber.

«
»