Trzy gole w Zabierzowie

III LIGA

Trzy gole i trzy punkty z Zabierzowa przywiozła puławska Wisła po wygranej z Jutrzenką Giebułtów. Wiślacy zdominowali nominalnych gospodarzy już od pierwszej minuty i kontrolowali mecz do ostatniego gwizdka.

W pierwszej części gry najlepszą okazję do zdobycia gola miał Maciej Wojczuk po dograniu Dawida Chudyby, ale piłka podskoczyła na nierówności i popularny Wojo przeniósł ją nad poprzeczką. Wcześniej, strzały oddawali Chudyba i Kobiałka, ale były niecelne lub zablokowane. Z rzutu wolnego próbował też Kacprzycki, jednak Iliński odbił piłkę. Gospodarze stworzyli sobie jedną przypadkową okazję do zdobycia gola, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego futbolówka odbiła się od Kobiałki i omal nie zaskoczyła Pawła Sochy.

Druga połowa zaczęła się od rajdu Wojczuka, który zagrał wzdłuż linii bramkowej, a tam piłkę do siatki skierował Michał Zuber. Kilka minut później, ładna, zespołowa akcja Wisły zakończyła się podaniem Krystiana Putona do Łukasza Kacprzyckiego, a ten ostatni sprytnym strzałem podwyższył prowadzenie. Bliscy zdobycia kolejnych goli byli Zuber i wprowadzony w drugiej połowie Damian Bernat. Pierwszy z wymienionych spudłował w dogodnej sytuacji, a strzał drugiego zatrzymał się na słupku bramki Jutrzenki. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Rafał Kiczuk wykorzystując centrę Krystiana Putona z rzutu rożnego.

Ostatnim akcentem piłkarskiej jesieni będzie mecz Pucharu Polski z Motorem w Lublinie. To spotkanie odbędzie się w piątek o godzinie 18.00.

JUTRZENKA GIEBUŁTÓW 0:3 (0:0) WISŁA PUŁAWY

Bramki: Zuber 50, Kacprzycki 65, Kiczuk 90

Wisła: Socha – Wolanin, Rogala, Pielach, Barański (80 Pigiel), Zuber, Kobiałka (86 Kiczuk), Chudyba (83 Bernat), Kacprzycki (75 Zmorzyński), Puton, Wojczuk (58 Stanisławski).

«
»