Z Tarnobrzega bez punktów

III LIGA

Porażką zakończył się sobotni mecz w Tarnobrzegu z tamtejszą Siarką. Wiślacy przegrali 1:2 kończąc serię kolejnych zwycięstw w sezonie na siedmiu.

Na nierównej murawie nie było niestety płynnej gry z obydwu stron. W czternastej minucie wiślacy wyszli na prowadzenie po celnym strzale z rzutu karnego Łukasza Kacprzyckiego. Faulowany zdaniem arbitra był Emil Drozdowicz i trzeba przyznać, że była to dość kontrowersyjna decyzja. Dziesięć minut później ponownie arbiter wskazał na wapno. Tym razem przyznał jedenastkę drużynie Siarki i ponownie decyzja wzbudziła kontrowersje. Z rzutu karnego nie pomylił się Sulkowski. Chwilę przed tym zdarzeniem głową uderzał Adrian Paluchowski, a piłka po rękach Kowala odbiła się od poprzeczki. Mnożyły się faule, gospodarze wykonywali wiele stałych fragmentów, ale bez efektu.

Druga połowa spotkania wyglądała podobnie do pierwszej odsłony. Dużo rwanej gry, fauli i boiskowych przepychanek. Pierwsza groźna akcja miała miejsce w 75. minucie. Strata piłki w środku pola, futbolówka trafiła do Kargulewicza, który wpadł w pole karne i niezbyt mocno uderzył w kierunku bramki. Niefortunnie interweniował Kołotyło przepuszczając strzał pod nogą. Najlepszą okazję do wyrównania miał kilka minut później Przemysław Skałecki, ale jego uderzenie głową po rzucie rożnym na linii odbił golkiper Siarki.

Już w środę zagramy kolejny mecz ligowy. Tym razem podejmiemy na własnym stadionie wicelidera – Wisłę Sandomierz. Początek meczu o godzinie 17.00

SIARKA TARNOBRZEG 2:1 (1:1) WISŁA PUŁAWY

Bramki: Sulkowski 25 (karny), Kargulewicz 75 – Kacprzycki 14 (karny)

Wisła: Kołotyło – Cheba (63 Bartosiak), Pielach, Kiczuk, Kuban, Pigiel (79 Brągiel), Puton K., Kacprzycki (88 Zając), Drozdowicz (63 Puton W.), Paluchowski, Skałecki

«
»