Aktualności

Wygrana z Orlętami

20.05.2021

Spotkanie z radzyńskimi Orlętami było dla wiślaków szczególne. Poprzedziło je wręczenie pucharów za awans do 2. ligi przez Wiceprezesa Zarządu Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy SA Pana Jacka Janiszka, Prezydenta i Panią Wiceprezydent Miasta Puławy w osobach Pana Pawła Maja i Pani Beaty Kozik, a także Starostę Puławskiego Panią Danutę Smagę. Puchary i gratulacje przekazali również Przewodniczący Komisji Sportu Pan Grzegorz Bińczak oraz Dyrektor puławskiego MOSIR Pan Andrzej Śliwa. Chwilę wcześniej ładny gest wykonali nasi boiskowi rywale, którzy stworzyli szpaler dla wbiegających na murawę wiślaków.

Do meczu podopieczni Mariusza Pawlaka przystąpili z wieloma zmianami w składzie. Za kartki pauzowali Adrian Paluchowski i Błażej Cyfert, a z powodu niegroźnych urazów brakowało Emila Drozdowicza, Krystiana Putona, Łukasza Kacprzyckiego i Bartłomieja Bartosiaka. Na ławce rezerwowych znalazło się po raz pierwszy miejsce dla wychowanka Wisły - Kacpra Szymanka. Radzynianie od pierwszych minut starali się mocno uprzykrzać życie naszemu zespołowi choć nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. W 22. minucie po serii rzutów rożnych trzeci korner z kolei dał gospodarzom prowadzenie. Piłkę po dośrodkowaniu zgrał Mateusz Pielach, a z bliska formalności strzałem głową dopełnił Dominik Cheba. Kilka minut później ładnie z dystansu uderzył Kacper Kondracki, ale golkiper Orląt odbił piłkę. Na początku drugiej połowy ponownie korner przyniósł gola dla Wisły. Piłka po zgraniu przez Ednilsona trafiła do Pielacha, który prawą nogą trafił do siatki. Dość szybko odpowiedzieli goście i ponownie po stałym fragmencie gry padł gol. Tym razem zagraną na dwunasty metr piłkę uderzył Arkadiusz Maj, a ta trafiła do siatki. Wydaje się, że bramka padła ze spalonego, ale arbiter gola uznał. W końcówce radzynianie rzucili wszystkie siły na ofensywę chcąc zdobyć choćby punkt i byli bliscy wykonania tego zadania. W 77. minucie z rzutu wolnego uderzał ex-wiślak Michał Kobiałka i po ładnym uderzeniu przed utratą gola uratowała nas poprzeczka. Wynik nie uległ już zmianie i dwudzieste siódme zwycięstwo w sezonie stało się faktem.

W sobotę zagramy w Rącznej z rezerwami Cracovii.

WISŁA PUŁAWY 2:1 (1:0) ORLĘTA RADZYŃ PODL.

Bramki: Cheba 22, Pielach 52 - Maj 57

Wisła: Kołotyło - Cheba, Pielach, Wiech, Kuban, Skałecki, Puton W., Ednilson, Kondracki (74 Kiczuk), Brągiel (61 Czelny), Zając (89 Gałązka)

Wróć
poprzednia
następna

Nasi sponsorzy

Partner drużyny


Sponsor złoty


Sponsor srebrny


Sponsor brązowy


Przyjaciele Wisły


Sponsor techniczny


Partner medialny